Łowcy inżynierskich głów

Headhunting to określenie pochodzące z angielskiego. Oznacza ni mniej, ni więcej jak „łowcy głów”. Taka definicja może być jednak nieco myląca. Nie mówimy tutaj o ludziach, którzy polują na życie innych. Jest to jednak pewnego rodzaju polowanie. Headhunterzy mierzą w inżynierów.

Łowcy głów działają na zlecenie dużych firm, które poszukują pracowników. Headhunter ma na celu monitorowanie karier studentów uczelni wyższych. Jest to zadanie niezwykle odpowiedzialne, gdyż pracodawcy oczekują jak najlepszych pracowników z dyplomem inżyniera. Profesjonalny headhunter potrafi monitorować jednocześnie do 20 studentów. Ważne jest, aby dokładnie śledzić ich karierę, oceny na studiach oraz predyspozycje zawodowe.

Czekają oni do momentu, gdy student wejdzie na 4 rok. Bardzo często już wtedy składają im lukratywne propozycje. Nie raz zdarza się, że student podpisuje umowę o pracę jeszcze w trakcie studiów, by bezpośrednio po ich skończeniu zacząć pracę jako inżynier w dużej firmie. Przyszły inżynier jest trochę jak surykatka – trzeba wyłapać najlepszą, a to jest zadanie headhuntera.

Najczęściej z usług headhuntingu korzystają firmy informatyczne oraz budowlane. Dobrego programistę bardzo ciężko jest odnaleźć. Informatycy z uczelni technicznych zwykle nie mają zbyt dużego doświadczenia w pracy, dlatego właśnie łowca głów musi wybrać tych najlepszych, aby bez problemu poradzili sobie w nowej pracy.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1 × 2 =